już tylko w dół

2010-09-15 00:50:06


jest lepiej, ale jeszcze nie cudownie.
ważę 101kg, jestem na diecie Dukana.
mam życiowe rozsterki. ot, tak banalnie to brzmi.
ale ginę gdzieś tam wewnątrz.
wakacje jeszcze trwają, do października troche czasu.
nie mam weny, za dużo myśli mi się kłębi w głowie.
zmieniłam tryb życia, śpię w dzień, żyję w nocy.
impreza za imprezą, kolejne wyjście do pubu.
ale co mi po tym, skoro mężczyzna którego
wydaje mi się, że kocham - nie widzi mnie,
ani tego jak każda moja tkanka usycha.

Tagi: odchudzanie, dieta

skomentuj (1)
Strona główna